Atrakcje plażowe

Wypoczynek na plaży to marzenie wielu z nas. Jednak nie tylko opalanie się i kąpiele w morzu przyciągają tłumy spragnionych relaksu. Na trójmiejskich plażach czekają na nas także inne atrakcje, również dla tych, którzy lubią przypływ adrenaliny. Na kąpieliskach można na przykład wypożyczyć skuter wodny (ceny około 120 złotych za 15 minut), przepłynąć się „bananem” (ok. 30 złotych za 10 minut) lub łodzią motorową jako pasażer (ok. 20 złotych za 10 minut). Odważni mogą również spróbować lotu na spadochronie na uwięzi (ok. 150 złotych za 10 minut). Jeśli mamy wprawę, możemy wypożyczyć kite’a i polatać nad plażą i brzegiem morskim (ok. 300 – 500 zł dziennie).

Zabawki i gadżety plażowe

Wszystkie dzieci począwszy od tych najmniejszych do tych już całkiem dużych uwielbiają bawić się piaskiem. Piaskownice są oblegane na placach zabaw, gdzie i chłopcy i dziewczynki z zacięciem stawiają babki i budują drogi dla plastikowych samochodzików. W wodzie również można się świetnie bawić. Obecnie na rynku dostępnych jest ogrom rzeczy dla małych pływaków. Począwszy od tradycyjnych kółek i rękawków, przez np. koło z kierownicą imitujące wóz policyjny, czy w kształcie zwierzątka. Materace, małe i duże, kamizelki do nauki pływania, płetwy, rurki z okularami do pływania pod wodą, wszystkie te gadżety z pewnością wzbudzą zainteresowanie dzieci, które z chęcią będą uczyły się pływać właśnie poprzez zabawę. Nie zapominajmy również o latawcach, które porywane podmuchami wiatru znad morza zajmą czas naszych dzieci.

Bezpieczeństwo nad wodą

Odpoczynek nad morzem to wspaniała rzecz. Słońce, plaża, atmosfera wakacji – łatwo zapomnieć, że woda, nawet ta z pozoru bezpieczna i spokojna, jest groźnym żywiołem. Dlatego nad morzem szczególne zadanie czeka opiekunów – nawet na chwilę nie wolno spuścić dzieci z oka.

Jadąc nad morze warto zapamiętać – kąpać się, pływać i rozrabiać w wodzie można wyłącznie w miejscach dozwolonych. Najlepiej pod okiem ratownika. Nie wchodzimy do wody w pobliżu mostów, portów i przystani.

Na plażę, oprócz wszelkich sprzętów do zabawy, zabieramy krem z filtrem UV, by uniknąć poparzenia słonecznego, nakrycie głowy chroniące przed udarem, zapas wody i napojów.

Wakacje nad morzem są okazją do nauki pływania. Pamiętamy, by zawsze słuchać poleceń instruktora i ratownika. Naukę pływania można prowadzić tylko w wyznaczonych, dokładnie zbadanych miejscach. Na głęboką wodę, poza strzeżony akwen, wypływać wolno wyłącznie posiadaczom karty pływackiej drugiego stopnia, tzw. żółtego czepka. Jeśli takiej nie posiadasz, dlaczego uważasz, że to wyprawa dla ciebie?

Lato na plaży to nie tylko pluskanie w wodzie. Równie przyjemne są kąpiele słoneczne. Jak mawiają mieszkańcy Pomorza – szukając ochłody, nigdy nie wchodzimy do zimnej wody! Zetknięcie rozgrzanego ciała z chłodną wodą może spowodować szok termiczny, a wtedy zamiast uroków plażowania będziemy podziwiać mało ciekawe widoki najbliższego szpitala.

Kołysanie fal w kajaku, na łodzi i wodnym rowerze – to dopiero jest zabawa! Morze to przecież nie tylko plaża i kąpiel przy brzegu. Surfing, jazda na „bananie”, wyprawa łodzią w nieznane, dostarczają wrażeń i wspomnień na długie, zimowe wieczory. Ostatnia już zasada – na łodzi, jakiegokolwiek typu, nie wolno zdejmować kapoka. Nie jest zbyt wygodny, to fakt, jednak ratuje życie w wypadku nieprzewidzianej wywrotki.

Najlepiej na odpoczynek nad morzem wybierać kąpieliska strzeżone przez służby ratownicze Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

W Gdyni w sezonie letnim 2016 udostępnione zostaną cztery strzeżone kąpieliska: Gdynia Śródmieście (200 metrów), Gdynia Redłowo (200 metrów), Gdynia Orłowo (100 metrów), Gdynia Babie Doły (100 metrów). Łącznie nad bezpieczeństwem kąpiących się czuwać będzie 35 ratowników. Kąpieliska strzeżone są otwarte w Gdyni przez siedem dni w tygodniu, od godz. 09.30 do 17.30. 
W tym czasie patrolowana jest linia brzegowa. Na każdym kąpielisku znajduje się punkt pomocy doraźnej, w którym dyżuruje ratownik. Przy gdyńskiej plaży są trzy defibrylatory AED. 
Kąpieliska strzeżone w Gdańsku to: Jelitkowo, Jelitkowo Klipper, molo Brzeźno, Dom Zdrojowy Brzeźno, Stogi, Sobieszewo, Orle. Razem aż 1500 metrów strzeżonej linii brzegowej. W Sopocie są dwa strzeżone kąpieliska i miejsca wyznaczone do kąpieli. 
Funkcjonuje też Centrum Ratownictwa Wodnego w Gdańsku, we współpracy z Miejskim WOPR w Gdańsku, WOPR woj. pomorskiego, Sekcją Psów Ratowniczych WOPR, a także Centrum Koordynacji Ratownictwa WOPR w Sopocie. Telefon alarmowy: 601 10 01 00 lub bezpośrednio 58 524 18 53, 601 68 99 70.

Co oznaczają wywieszone na kąpieliskach flagi?

Przy każdym kąpielisku znajduje się umieszczony na widocznym miejscu regulamin oraz codziennie aktualizowana przez ratowników tablica informacyjna z temperaturą wody, powietrza i siłą wiatru, które należy przeczytać przed wejściem na kąpielisko. W regulaminie opisane są zasady bezpiecznego postępowania. Na terenach kąpielisk ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego przekazują informacje o dopuszczalności lub zakazie kąpieli poprzez wywieszanie flag o odpowiednich kolorach. Maszty z flagami informacyjnymi znajdują się bezpośrednio przy wieżach obserwacyjnych ratowników.

Flaga biała oznacza, że kąpiel jest dozwolona, a kąpielisko jest strzeżone przez ratowników WOPR. Natomiast flagę czerwoną wywiesza się w czasie, w którym kąpielisko jest nieczynne, oraz gdy: temperatura wody wynosi poniżej 14 st. C; widoczność jest ograniczona do 50 m; prędkość wiatru przekracza 5 stopni w skali Beauforta; występuje fala powyżej 70 cm, z pojawiającymi się pienistymi białymi grzywami; występują silne prądy wsteczne.

Uważajmy na sinice!

Coraz częściej, w okresie lata w Bałtyku dochodzi do zakwitu sinic. W tym czasie woda w staje się mętna i zaczyna przypominać cuchnącą zupę. Może mieć brązowawy, czerwonawy, zielonawy bądź żółtawy kolor. Co więcej, niektóre z gatunków sinic są toksyczne i mogą być szkodliwe dla zdrowia człowieka. Ich zakwit zależy od stężenia składników organicznych – związków azotu i fosforu – w wodzie. Kiedy zdarza się za często i sinic jest bardzo dużo, może to prowadzić do zamierania życia w Morzu Bałtyckim. Rozkład obumarłych sinic pochłania dużo tlenu. To najczęściej z jego braku giną ryby i inne organizmy występujące w morzu. W Polsce zakwity zdarzają się najczęściej w rejonie Zatoki Gdańskiej oraz Zalewu Szczecińskiego i Wiślanego. W czasie, gdy sinice pojawiają się w wodzie, absolutnie nie powinniśmy do niej wchodzić.